środa, 8 lipca 2015

Zapomniałam,że Cię kocham

- kiedy coś sie dzieje, coś poważnego, w rodzaju choroby lub śmierci, niektórzy ludzie zachowują się tak, jakby nic się nie stało. 
"Zapomniałam, że cie kocham" jest to trzecia książka Gabrielle Zevin, którą miałam okazję przeczytać. Książka nie jest gruba, liczy ok. 270 stron, a przeczytałam ją w jeden wieczór i jeden dzień :-) 
Historia opisana w tej książce opowiada o 17-letniej Naomi, ktora jako dziecko stała się sierotą. Pewien nieszczęśliwy dzień zmienił całe jej dotychczasowe życie. Dziewczyna przegrywając w rzucie monetą wraca do redakcji księgi pamiątkowej po aparat. Los tak chciał, że runęła ze schodów uderzając o nie głową. Naomi budzi się w karetce przy boku przystojnego Jamesa, który przy pierwszym ich spotkaniu już chiał ją pocałować, lecz to nie jest jej największym problemem. Dziewczyna ma amnezje i nie pamięta kompletnie nic z ostatnich 4 lat.
Książka jest podzielona na 3 części: Byłam, Jestem, Będę. Pierwsza opowiada o poznawaniu przez bohaterkę swojego 'dawnego', zapomnianego życia sprzed wypadku. Okazuje sie, że ma ona przyjaciela Willa, który nazywa ją "szefową", ma chłopaka, ale nie może uwierzyć, że kiedyś go kochała, a w jej rodzinie nieco sie pozmieniało, co niekoniecznie jej sie kiedyś podobało.
Jestem mówi jak Naomi radzi sobie z obecną sytuacja i co zmienia w swoim życiu.
Będę opowiada o tym jak dziewczyna ułożyła sobie życie.
To na tyle ze szczegółów, wydaje mi się, że wystarczająco opisałam tą historię.
Jest to książka o oryginalnej fabule, dająca czytelnikowi dużo do myślenia i ukazująca całą przemiane naszej głównej bohaterki. Zevin swoim stylem pisania pozwala nam zżyć sie z bohaterami. To co oni przeżywają w tej historii, przeżywamy razem z nimi. Właśnie to jest w tej książce piękne. Polecam ją wszystkim bez wyjątku, gdyż jest to piękna opowieść o miłości, odkrywaniu własnego 'ja' i drugiej szansie na prawdziwe życie :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz